Sprawca znęcał się nad swoją byłą partnerką nie tylko fizycznie, ale także psychicznie. Awantury miały miejsce zwłaszcza wtedy, gdy agresor był pod wpływem alkoholu. W ich trakcie dochodziło do szarpania, popychania oraz kierowania gróźb pozbawienia życia, nie brakowało także wyzwisk. 14 lipca, po kolejnej awanturze, do drzwi mieszkania, w którym przebywali pokrzywdzona i sprawca, zapukali policjanci.
Agresor, 52-letni mężczyzna został zatrzymany. Dzięki zebranym przez policjantów dowodom podejrzanemu o stosowanie przemocy, przedstawiono zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad swoją byłą partnerką. Jeszcze tego samego dnia policjanci założyli Niebieską Kartę. Żeby ochronić pokrzywdzoną przed mężczyzną mundurowi wdrożyli także procedurę nakazu - zakazu. 52-latek został zobowiązany do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów i zakazu kontaktowania się z kobietą w jakiejkolwiek formie.
W związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym przemocy wobec pokrzywdzonej, mężczyzna musi liczyć się także z tym, że poniesie konsekwencje karne. Za przestępstwo psychicznego i fizycznego znęcania się grozi kara pozbawienia wolności nawet na 5 lat.
























