Po triumfie w klasie Y1 w 2024 roku RALLY and RACE Team przeniósł się do klasy H1, co oznaczało nową konkurencję w postaci tak legendarnych maszyn jak Audi Quattro A1, Lancia Delta Integrale, Mitsubishi Lancer Evolution czy Ford Escort Cosworth. Mimo ponad trzymiesięcznej przerwy w startach Czechaka i jeszcze dłuższej nieobecności Michalskiego na prawym fotelu, współpracujący od lat duet jechał bardzo szybko od pierwszych kilometrów. Na otwierającym oesie Tor Modlin I zajęli drugie miejsce, by chwilę później objąć prowadzenie w klasie po zdecydowanym zwycięstwie na Twierdzy Modlin I, gdzie pokonali rywali o 15 sekund.
Kolejne wygrane na Autodromie Bemowo I oraz Twierdzy Modlin II umocniły ich pozycję liderów klasy H1. Po sześciu odcinkach specjalnych załoga #61 prowadziła w klasie z ponad 20-sekundową przewagą i zajmowała 16. miejsce w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając wiele nowoczesnych konstrukcji.
Na przedostatnim oesie rajdu – Polfa Tarchomin II – doszło jednak do awarii zawieszenia Subaru Imprezy GT. Uszkodzenie było na tyle poważne, że uniemożliwiło dalszą jazdę i zmusiło załogę do wycofania się z rajdu, co oznaczało również brak startu w Kryterium Karowa.
- Mieliśmy bardzo mocne podstawy, żeby wierzyć w walkę o najwyższe lokaty i od początku realizowaliśmy ten plan. Tempo było świetne, samochód działał znakomicie, a po sześciu oesach prowadziliśmy w klasie i byliśmy wysoko w generalce. Darzę wielkim szacunkiem załogi, z którymi mogliśmy się ścigać i dziękuję im za znakomitą walkę, która była dla mnie czystą przyjemnością – w szczególności Arka Bałdygi z Kasią, z którymi walczyliśmy już rok temu i różnice między nami znów były niewielkie. Niestety, nie mogliśmy się przekonać, kto byłby szybszy na mecie, ale żeby wygrać, trzeba dojechać, więc należą im się wielkie gratulacje, jak i pozostałym załogom. Awaria przyszła niespodziewanie i zabrała nam szansę na dowiezienie wyniku, na który wszyscy w zespole ciężko pracowali. To ogromny smutek, bo byliśmy naprawdę blisko bardzo dobrego finiszu, ale jednocześnie ten rajd udowodnił, że jesteśmy szybcy i konkurencyjni. Za to należą się wielkie podziękowania całemu zespołowi, serwisowi Kornecki Auto Sport, naszym partnerom oraz kibicom. Bartek również spisał się świetnie i od razu wszedł w tempo, dzięki czemu nie odczuliśmy żadnej przerwy i stanowimy zgrany zespół w naszym Subaru. Osobne słowa wdzięczności kieruję do mojej rodziny – żony Hani, synów Bartka i Kajetana oraz rodziców i rodzeństwa – bez ich wsparcia te starty nie byłyby możliwe - Krzysztof Czechak nie ukrywał niedosytu po rajdzie.
- Barbórka od początku układała się dla nas bardzo dobrze. Po sześciu odcinkach prowadziliśmy w klasie H1, jechaliśmy szybko i bezbłędnie, a dobry wynik był na wyciągnięcie ręki. Rajdy potrafią być jednak bezlitosne – awaria na Polfie zakończyła naszą walkę. Niedosyt jest ogromny, ale opuszczamy Warszawę z poczuciem dobrze wykonanej pracy i dużą motywacją na przyszłość. Dziękuję Krzysztofowi za konsekwentną jazdę, całemu zespołowi za perfekcyjne przygotowanie auta oraz kibicom za niesamowity doping - Bartosz Michalski podkreślał sportową stronę występu.
- Prowadziliśmy w klasie z wyraźną przewagą i do momentu awarii wszystko układało się zgodnie z planem. To rozczarowanie, ale jednocześnie dowód, że blisko 30-letnim samochodem można skutecznie rywalizować z bardzo mocną konkurencją. Ten sezon potwierdził, że projekt Subaru Imprezy GT jest kompletny i będziemy musieli jedynie dostosować go do zmieniających się od nowego sezonu przepisów, wprowadzających kolejne restrykcje, jeżeli chodzi o moc silnika. Ze swojej strony chciałbym bardzo serdecznie podziękować naszym «partnerom», którzy mieli udział w rozwoju naszej rajdówki, firmom Ecumaster, Millers Oils, Customfab, VicaRS czy Block Motorsport - szef serwisu Kornecki Auto Sport, Jan Kornecki, również oceniał start pozytywnie mimo przedwczesnego zakończenia.
Mimo braku wyniku na mecie RALLY and RACE Team po raz kolejny zwrócił na siebie uwagę rajdowej społeczności. Szybkość, skuteczność i widowiskowy styl jazdy potwierdziły potencjał załogi, która zapowiada się na jednego z groźniejszych rywali w sezonie 2026, który jest planowany przy udziale kluczowych partnerów zespołu: Kornecki Auto Sport, Gminy Jarocin, Block Motorsport, Millers Oils Polska, Ecumaster, MRF Tyres Polska, RS Technology, RALLY and RACE oraz Rallypl.






















