Zatrzymanie pierwszego nietrzeźwego kierowcy miało miejsce po godz. 9.00 w Łowęcicach. Policjanci z Posterunku Policji w Jaraczewie skontrolowali kierowcę samochodu marki BMW. Okazało się, że 52-letni kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Jednak to okazało się najmniejszym przewinieniem i problemem kontrolowanego mieszkańca gminy Jaraczewo. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Urządzenie wykazało, że ma w swoim organizmie 2,5 promila alkoholu. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności na 3 lata, zakaz kierowania na minimum 3 lata i konsekwencje finansowe.
Taka sama kara grozi 37-latkowi zatrzymanemu kilka godzin później w centrum Jarocina. Mężczyzna najpierw wzmocnił się alkoholem a następnie postanowił wybrać się samochodem w podróż. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli na ul. Wojska Polskiego. Jak wykazało urządzenie do badania stanu trzeźwości, miał ponad 2 promilami alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania pojazdami. Sąd może orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 3 do nawet 10 lat.
Zatrzymani kierujący za popełnione przestępstwa poniosą konsekwencje przed sądem, który może ich skazać na dwa lata pozbawienia wolności oraz orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 10 lat. Każdy kierowca, który został zatrzymany za jazdę po alkoholu, musi liczyć się z konsekwencjami finansowymi.
























