W poniedziałek ok. godz. 9.00 dyżurny z jarocińskiej komendy policji przyjął zgłoszenie o dziwnie zachowującym się mężczyźnie który miał siedzieć na poboczu ul. Poznańskiej w Jarocinie tuż przy jednym z pustostanów. Jak wynikało ze zgłoszenia, kontakt z mężczyzną był utrudniony, a jego oddech był ciężki.
Po dotarciu na miejsce patrolu policji mundurowi zastali tam zgłaszającego oraz półprzytomnego mężczyznę. Policjanci zauważyli też, że mężczyzna jest zakrwawiony. Jak się okazało 51-latek miał ranę ciętą w okolicach szyi.
Chwilę później na miejsce przyjechał drugi patrol. Ponieważ mężczyzna ręką wskazywał na pobliski pustostan, dwóch mundurowych pobiegło tam sprawdzić, czy w budynku nie znajdują się inne osoby. W tym czasie st. sierż. Jagoda Suplicka wraz ze st. sierż. Miłoszem Dłużakiem podjęli natychmiastowe działania ratunkowe. Za pomocą bandaży i opatrunków tamowali krwawienie do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. Gdy mężczyzna został przekazany służbom medycznym i otrzymał fachową pomoc przyznał, że próbował targnąć się na swoje życie.
Dzięki reakcji przypadkowego świadka, który nie przeszedł obojętnie i poinformował służby, życie mężczyzny zostało uratowane.






















