6 marca, późnym popołudniem, dyżurny jarocińskiej komendy został poinformowany o ujęciu nietrzeźwego kierowcy na ul. Koźmińskiej w Rusku. Gdy na miejsce dojechali policjanci zastali tam zgłaszającą oraz mężczyznę, który uniemożliwił jazdę samochodem 45-latkowi z powiatu głogowskiego. Na miejscu był też niechlubny bohater tego zdarzenia.
Jak ustalili mundurowi, kierujący samochodem marki Audi A6 podjął manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego. Będąc w połowie manewru zauważył nadjeżdżający z przeciwnego kierunku inny samochód, stracił panowanie nad swoim pojazdem i zjechał na pobocze. Zarówno kierowca ciężarówki jak i kierująca samochodem osobowym jadącym z przeciwka zatrzymali się i wraz z pasażerką osobówki podeszli do Audi. Rozmawiając z kierowcą samochodu przez uchylone okno wyczuli woń alkoholu. W pewnym momencie 45-latek przeszedł przez swojego pasażera, wyszedł z pojazdu i zaczął uciekać w pobliskie pole, gdzie został ujęty przez innego mężczyznę. Będący na miejscu świadkowie zdarzenia o sytuacji powiadomili policję.
Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości 45-latka. Wykazało ono, że mężczyzna kierując samochodem miał w swoim organizmie ponad 2,3 promila alkoholu. Skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę czeka rozprawa sądowa. Zgodnie z prawem grozi mu za to kara do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto za jazdę na „podwójnym gazie” sąd może orzec wobec niego wysokie świadczenie finansowe.

























