Proceder poświadczania nieprawdy co do prowadzonych badań technicznych pojazdów ujawniony został w kwietniu ubiegłego roku. Wszystko zaczęło się od kontroli prowadzonej przez Inspekcję Transportu Drogowego w jednej z firm transportowych, działającej na terenie powiatu jarocińskiego. Funkcjonariusze ITD ujawnili, że część pojazdów badania techniczne przeszła w czasie, gdy fizycznie przebywały poza granicami naszego kraju.
Sprawą zajęli się policjanci z Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. Funkcjonariusze w ciągu kilku miesięcy zabezpieczyli ogromny materiał dowodowy i przesłuchali świadków. Na tej podstawie ustalili, że w przypadku części pojazdów badania techniczne były wykonane, pomimo iż auta w ogóle nie wjechały na stację diagnostyczną. Dowody rejestracyjne od nich były podbijane na kolejny rok i potwierdzały sprawność techniczną pojazdów. Inne przeglądy wykonywane były w tempie ekspresowym i nierzetelnie, ponieważ sprawdzenie stanu technicznego nie obejmowało wszystkich czynności leżących w gestii diagnosty. Część z aut tylko przejeżdżała przez tunel kontrolny, a badanie stanu technicznego przeprowadzane było przez diagnostę wzrokowo na odległość. Proceder ten trwał od czerwca 2024 r do marca roku 2025.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty o charakterze korupcyjnym. Akt oskarżenia przeciwko 69-latkowi, skierowany w czerwcu br. do Sądu Rejonowego w Jarocinie, składający się z kilkudziesięciu stron, zawiera 372 zarzuty poświadczania nieprawdy w dokumentach. Za tego rodzaju przestępstwa mężczyźnie może grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
























