Zwierzę miało być zagubione i agresywne wobec ludzi.
- Gdy policjanci dotarli na miejsce zauważyli bobra na jednej kratek ściekowych. Zwierzak, mimo iż z natury dziki i płochliwy, nie uciekał przed policjantami. Sprawiał wrażenie osłabionego i miał problemy z poruszaniem się. Naturalnym środowiskiem bobrów są tereny podmokłe, wolno płynące rzeki, strumienie, jeziora oraz stawy otoczone lasami liściastymi lub zaroślami. W miejscu, w którym znajdowało się to zwierzątko były tylko ulice, beton i budynki. Do najbliższego lasu bądź terenu podmokłego bóbr miał minimum kilkaset metrów. Policjanci, za pośrednictwem dyżurnego, nawiązali kontakt z weterynarzem i wspólnie podjęto decyzję, że musi zostać otoczony profesjonalną opieką weterynaryjną - wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie.





















